Życie zmusza nas często do emigracji z kraju, w którym się wychowaliśmy. Szukamy więc nowych dróg i nowych rozwiązań starych problemów. Jedynie pasje wciąż pozostają te same i co ciekawe można je rozwijać zupełnie inaczej. Moją pasją jest od lat rękodzieło i tarot.
Dopiero tu na emigracji postanowiłam zamienić hobby na własną firmę. Zapraszam do odwiedzania strony, na której będę prezentować moje wyroby. Pojawią się ręcznie robione rzeczy na drutach, na szydełku, ale też filcowane szale ... Będzie trochę biżuterii, zwłaszcza bransolety i wisiory. Ogólnie będzie twórczo, artystycznie, pięknie. Będzie można kupić niektóre prezentowane rzeczy a inne tylko obejrzeć. Mile widziane są wszelkie komentarze dotyczące tematu danego postu, wszystkie inne będę usuwać. Założyłam firmę od zera, więc zaczynam od kupowania potrzebnych materiałów, wełny i innych akcesoriów, które są niezbędne do pracy twórczej. Przygotowania idą pełną parą i będę też o nich pisać - trzymajcie kciuki :-) Pozdrawiam serdecznie z wiosennego Londynu i życzę miłego dnia.
 |
| Już wiosna :-) |
 |
| Londyn - Kew Gardens |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz